mimozami jesien sie zaczyna...to ty jestes ta dziewczyna ktora do mnie na ulice wychodziła...a po ulicach w lekkiej jesieni fruwały za mną jasne anioły.... mimozami zwiędłośc przypomina nieśmiertelny zółty pażdziernik,to ty moja jedyna przychodziłas wieczorem do cukierni...........
Tagi:
przemyslenia
28.09.2010 o godz. 13:23
komentuj (0)


